Wiadomości wstępne
„Fragmenciki moje, które czytałeś są pisane od ręki – kiedyś, wyszukałem je teraz jako takie <>. Twoje pochwały są nieuzasadnione. To raczej słabsze rzeczy”
Tak pisał Bruno Schulz o „Sanatorium pod Klepsydrą” do Tadeusza Berezy w liście z 11 maja 1936 roku. Jak widać pisarz nie był zadowolony ze swojej drugiej książki. Wynika to prawdopodobnie stąd, że w zamyślę miał inną publikację („Mesjasz”), której z braku czasu Schulz nigdy nie ukończył. „Sanatorium” było projektem „zastępczym”, zebrało się na nie kilka wcześniej już publikowanych opowiadań, oprócz tego „Wiosna” napisana w 1936 oraz dwa opowiadania, które miały być częścią „Mesjasza”: „Genialna epoka” i „Księga”.

Czytelnicy „Sanatorium pod Klepsydrą” z pewnością nie zgodziliby się z surową oceną autora. Jest to zbiór, który wciąga, czaruje i dostarcza wielu wrażeń, otwiera świat niezwykłych przygód i niepowtarzalnych doznań.

Adaptacja filmowa

„Sanatorium pod Klepsydrą” w roku 1973 doczekało się ekranizacji. Podstawą scenariusza były przede wszystkim dwa opowiadania: „Sanatorium pod Klepsydrą” oraz „Wiosna”. Film wyreżyserował Wojciech Jerzy Has, muzykę napisał Jerzy Maksymiuk, a w rolach głównych wystąpili: Jan Nowicki (Józef) oraz Tadeusz Konrad (Ojciec). Spotkało się z różnymi ocenami wśród historyków literatury, powszechnie uznano, że film jest autorską interpretacją prozy Schulza. Film otrzymał kilka znaczących nagród, m.in. Nagrodę Specjalną Jury MFF Cannes w 1973 roku.

Mapa serwisu: